MISEAL ? nadzieja dla Latynosów

08-10-2013

W Gwatemala City w kwietniu odbyło się cykliczne spotkanie uczestników projektu Alfa III MISEAL (Medidas para la inclusión social y equidad en instituciones de educación superior en América Latina). Finansowany przez Unię Europejską prestiżowy projekt skupia dwanaście najlepszych uniwersytetów latynoamerykańskich i cztery europejskie. 

Jedynym polskim latynoamerykanistą zaproszonym do koordynacji prac z uwagi na wieloletnie doświadczenia badawcze nad etnicznością i gender regionu andyjskiego i mezoamerykańskiego jest prof. Magdalena Śniadecka-Kotarska z Zakładu Studiów Latynoamerykańskich Uniwersytetu Łódzkiego, o czym już swego czasu pisaliśmy. 

Podczas pobytu w Gwatemali uczona, jako jedyna z międzynarodowego zespołu ekspertów, spotkała się z Rigobertą Menchú Tum, laureatką Pokojowej Nagrody Nobla znanej z trzydziestoletniej walki o prawa człowieka w Ameryce Środkowej. Nawiązała również kontakt z przedstawicielkami organizacji kobiecych oraz odwiedziła jedną z dawnych osad uciekinierów politycznych, gdzie przez kilkanaście lat po krwawych masakrach i unicestwieniu osad ukrywały się owdowiałe kobiety z dziećmi oraz uczestniczyła w Międzynarodowym Przeglądzie Filmów Dokumentalnych poświeconych Pamięci, Sprawiedliwości i Prawdzie okresu przemocy.

Szczególną wagę miało spotkanie z R. Menchú. Odbyło się ono w kilka miesięcy po dwudziestej rocznicy przyznania Gwatemalce Nagrody Nobla oraz w miesiącu szczególnym z kilku powodów. Po pierwsze, w kwietniu 2013 r. w Gwatemali doszło wreszcie do pierwszego procesu byłego prezydenta Efraina Ríos-Montta oskarżonego o ludobójstwo w latach 1982?1983. Przez siedemnaście lat nie mógł być on postawiony w stan oskarżenia z uwagi na kilkakrotnie przedłużany immunitet. Po drugie, teraz dopiero doszło do publicznych debat na temat kwestionowanego przez ponad połowę obywateli ludobójstwa oraz wątpliwości czy prawa człowieka były faktycznie łamane w takiej skali. Zeznania świadków bezpośrednich masakr były w większości składane w językach tubylczych, których tłumaczenie było wyciszane i ośmieszane. 

Tymczasem przypomnieć należy, że tylko w ciągu osiemnastu miesięcy rządów E. Ríos-Montta państwowe siły zbrojne dokonały dwadzieścia sześć masakr na chłopach indiańskich mordując około siedemdziesiąt tysięcy współobywateli, głównie z grupy etnicznej Ixil. Debaty społeczne odbywały się w napiętej atmosferze protestów z jednej strony, ludności tubylczej przybyłej z prowincji a domagającej się prawdy i sprawiedliwości, z drugiej ? rodzin byłych wojskowych i żołnierzy grup paramilitarnych przedstawianych jako prawdziwych patriotów, kwestionujących fakt łamania praw człowieka w okresie konfliktu wewnętrznego. Siódmego kwietnia został porwany jeden z przyjaciół R. Menchú, lider indiański z okolic Chimel. Po  odnalezieniu jego ciała stwierdzono stosowanie tortur. Te wszystkie wydarzenia złożyły się na szczególną atmosferę, w jakiej doszło do spotkania prof. M. Śniadeckiej-Kotarskiej z noblistką. 

Rigoberta Menchú jest Indianką Quiché pochodzącą z jednej z trzydziestu dwu grup Maya z północno-zachodniej Gwatemali. Jej rodzice oraz bracia zostali zamordowani przez wojskowe szwadrony śmierci działające zgodnie z strategią etnocydu, tj. polityki fizycznego likwidowania, w przypadku Gwatemali ludności tubylczej jako przypuszczalnych zwolenników lewicowej guerrilli. W czasie trzydziestosześcioletniego konfliktu dwieście tysięcy osób zostało zabitych lub uznanych za zaginione, a blisko dwa z dziewięciomilionowej populacji wyemigrowało za granicę.

Po masakrach Indian Quiché w roku 1982 R. Menchú zbiegła do Meksyku, gdzie osiedliła się w południowym stanie Chiapas,  jak wielu innych uciekinierów z Gwatemali. Wówczas też rozpoczęła działalność na rzecz nagłośnienia prawdziwego obrazu wojny domowej w Gwatemali i masowego łamania praw człowieka wobec ludności cywilnej. Olbrzymią popularność przyniosło jej wydanie w Paryżu w 1983 r. autobiograficznej książki Nazywam się Rigoberta Menchú i tak narodziła się moja świadomość. Książka ta, stanowiąca zapis jej rozmów z francuską dziennikarką i antropologiem Elizabeth Burgos, zwróciła oczy świata na dramatyczną sytuację Indian w Gwatemali, dyskryminowanych i mordowanych w imię walki z lewicą za cichym przyzwoleniem potężnego sąsiada z północy i milczącego świata. 

Nagroda Nobla przyznana R. Menchú w roku 1992, a więc w pięćsetną rocznicę  Spotkania Dwóch Światów (1492?1992) miała podwójne znaczenie symboliczne. Miała uhonorować prawa Indian odmawiających udziału w obchodach odkrycia Ameryki, będących dla nich rocznicą początku zniewolenia i upadku oraz pokazać, że świat w końcu dostrzegł prawdziwe oblicze gwatemalskiego konfliktu, toczącego się przez cztery dekady w końcu wieku XX na oczach całego świata. 

Rigoberta Menchú aż do porozumień pokojowych w 1996 r. mieszkała za granicą . Po powrocie do kraju rozpoczęła trudne działania na rzecz przywrócenia prawdy o konflikcie oraz walkę o wynagrodzenia strat ofiarom wojny. 

Dziś, siedemnaście lat po podpisaniu porozumień pokojowych w Gwatemali, nadal podważane są: zarówno istota praw człowieka, jak i prawa do prawdy należnej przedstawicielom społeczności tubylczych doświadczonych najciężej w okresie 36-letniej wojny domowej. Toczący się obecnie proces byłego prezydenta E. Ríos-Montta obudził dyskusję ogólnospołeczną negującą istnienie w minionych dekadach etnocydu i genocydu, co wywołało w ostatnim miesiącu protesty nie tylko rodzin ofiar, ale również kilkunastu organizacji społecznych i politycznych. Sens protestów był wypaczany, a nawet ośmieszany z uwagi na wciąż słabą znajomość języka hiszpańskiego wśród Indian. Profesor Śniadecka przedstawiła noblistce istotę projektu MISEAL, tj. prac nad przygotowaniem pilotażowego programu kształcenia specjalistów w zakresie wyrównywania dostępu do edukacji wyższej w Ameryce Łacińskiej. 

Dla osiągnięcia tego celu międzynarodowy zespół przygotowuje wielopłaszczyznowy projekt edukacyjny, który ma uruchomić mechanizmy dotychczas blokowane, a sprzyjające dostępowi do nauki wyższej przedstawicielom wywodzącym się z określonych warstw i grup dotychczas pomijanych marginalizowanych i z rożnych przyczyn dyskryminowanych. Pierwszy program pilotażowy studiów doktoranckich, realizowanych w języku hiszpańskim przez zespół wysokiej klasy specjalistów równolegle w sieci szesnastu uniwersytetów na dwu kontynentach, umożliwi stworzenie wspólnej płaszczyzny wymiany idei, ewaluacji doświadczeń i dydaktyki w skali dotychczas niespotykanej. Idea ta spotkała się z wyraźnym zainteresowaniem i aprobatą R. Menchú, której fundacja realizuje kilka innych projektów edukacyjnych we współpracy z uniwersytetami hiszpańskimi. 

W kontekście ostatnich wydarzeń noblistkę wyraźnie ucieszył fakt, że w programie planuje się, m.in., wprowadzenie bloków, za jakie odpowiada antropolog z Polski prof. M. Śniadecka, takich jak: Prawa człowieka ? między teorią a praktyką, Etnopolityka w kontekstach południowoamerykańskich ? między genocydem a etnocydem, Kulturowe konstrukcje płci a mechanizmy inkluzji i enkluzji wobec społeczności tubylczych.

Nieznajomość istoty praw człowieka, kwestionowanie obecności wciąż asymetrycznych relacji społecznych, odmowa prawa do prawdy ofiar konfliktu oraz możliwości dostępu do edukacji wyższej bez odrzucania tożsamości etnicznych ? to na początku wieku XXI problemy nie tylko obywateli Gwatemali, ale również wielu krajów południowoamerykańskich.

Rigoberta Menchú zakończyła spotkanie miłą uwagą, że wierzy w powodzenie projektu MISEAL i czeka, z uwagi na kompetencje prof. M. Śniadeckiej-Kotarskiej, na jej książkę o Indiankach z Gwatemali. 

Jędrzej Kotarski

PS

Profesor M. Śniadecka poznała Rigobertę Menchu w San Cristobal de Las Casas w Meksyku w roku 1995 w domu arcybiskupa Samuela Ruiza, doradcy Marcosa, przywódcy ruchu Zapatystów. Po raz kolejny spotkała się z nią w Otavalo w Ekwadorze w 1998 i 2002 r., gdy ruch indiański w tym kraju przeżywał największe sukces, a jedna ze wspólnych znajomych Indianka Otavalo, adwokat Nina Pacari, zdobywała kolejne stanowiska w ekwadorskiej polityce; w roku 1998 została przewodniczącą kongresu zaś w 2002 r. ministrem spraw zagranicznych. Łódzka uczona była już wówczas autorką trzech książek i kilkunastu artykułów poświęconych tożsamości liderek indiańskich z klasy średniej, opublikowanych, m.in., w wydawnictwach ekwadorskich Abya ? Yala i Sarance.