Regionaliści

07-10-2013

Dzięki doświadczeniu regionalistów widać lepiej, jak autobiograficzny drobiazg, szczegół nabiera znaczenia w oglądzie współczesnego świata. Gdy zachwycimy się talentem w zszywaniu ściegów rozpadającej się szaty ideowej, metafora ?bożych krawców? nasuwa się sama. Ostatni guzik, który spina tropy sensu (ich) podążania za trwałymi wartościami, odsłania znaczenie tego, czego antropolog przeoczyć nie może.

Tak prof. Maria Wieruszewska z Instytutu Rozwoju Wsi i Rolnictwa Polskiej Akademii Nauk pisze na okładce pracy Kim jesteś regionalisto? wydanej pod redakcją Damiana Kasprzyka. Wydawnictwo to jest niejako kontynuacją firmowanej przez Interdyscyplinarny Zespół Badania Wsi Uniwersytetu Łódzkiego ? opublikowanej w roku 2010 ? książki pt. Ja ? regionalista. Refleksje, stanowiska, komentarze.) Stanowi ona zbiór wypowiedzi regionalistów na pytania, na przykład: kim są, jak postrzegają swoją rolę, co jest dla nich cenne, jakie są źródła inspiracji na rzecz najbliższego otoczenia lub choćby emocjonalnego doń stosunku? Wiele osób i instytucji wykazało zainteresowanie wspomnianą pracą na tyle, że liczni regionaliści wyrazili chęć wzięcia udziału w podobnym przedsięwzięciu w przyszłości.

Odpowiedzią na tego rodzaju zapotrzebowanie było wysłanie do blisko siedmiuset adresatów ze wszystkich powiatów w kraju swego rodzaju apelu z prośbą o nadsyłanie materiałów prezentujących wypowiedzi regionalistów na wymienione wcześniej pytania. Zgodnie z oczekiwaniami, na apel zareagowało znacznie więcej osób niż dwa lata wcześniej. W rezultacie wybrano 36 tekstów, które złożyły się na nową książkę.

Ze wstępu do niej wynika jednak, że nie jest to typowa praca zbiorowa zawierająca wyłącznie przemyślenia, oceny i komentarze znawców przedmiotu oraz badaczy, choć wśród autorów znaleźli się też wybitni specjaliści i teoretycy regionalizmu. Książka stwarza przede wszystkim płaszczyznę wypowiedzi dla twórców, depozytariuszy pewnej formacji społeczno-kulturowej i intelektualnej. Jej celem jest bowiem próba odczytania znaczeń, jakie nadawane są działalności regionalistycznej (?) przez osoby deklarujące taką działalność (lub postawę).

Roman Nowoszewski z Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Błońskiej, jeden z autorów omawianej tu książki, tak widzi obecność regionalisty w macierzystym środowisku: Główną troskę regionalisty stanowi materialny i duchowy dorobek lokalnej społeczności, obejmujący piśmiennictwo, ikonografię, muzealia, zabytki architektury i przyrody. Dodaje też: Wciąż niedoceniana jest rola lokalnych bibliografii, słowników biograficznych, opisów zabytków, zwłaszcza niszczejących na naszych oczach, zmieniających swą funkcję, przeznaczenie.

I trudno się z tym nie zgodzić, zwłaszcza że podobny pogląd pojawia się również w wypowiedziach innych autorów, również regionalistów. Niektórzy z nich mówią też wprost o licznych barierach, przeszkodach i niezrozumieniu ich działalności. Waldemar Kwieciński, z Towarzystwa Regionalistów Ziemi Jarocińskiej, kolejny autor, skarży się, m.in., że: Pojawia się tu problem zahaczający o ?lokalną politykę?. Regionaliści, to najczęściej ludzie aktywni, a więc nie tylko spacerujący po szlakach i obiektach znajdujących się w naszej ?małej ojczyźnie?. Wystarczy publicznie wyrazić odmienne zdanie w przedmiocie spraw życia nas tu otaczającego, tj. np. zgłosić pisemny sprzeciw wobec bezmyślnego i barbarzyńskiego ogławiania drzew na ulicach naszego miasta, gminy i powiatu ? by popaść w niełaski. Władza nie lubi, gdy ktokolwiek ośmiela się wyrażać odmienne zdanie, a zwłaszcza publicznie prezentować ?dowody? na sesji Rady Miejskiej. ?Obrażona władza? chyba bez zapału rozpatrywać będzie wniosek ?podskakujących?.

Podobną kwestię, tym razem jednak bardziej życzeniowo, podnosi inny autor Grzegorz T. Śnieciński z Towarzystwa Miłośników i Badaczy Ziemi Krotoszyńskiej wskazując, że: Wiele zależy tutaj od rzeczywistego wsparcia ze strony władz samorządowych. Mądra władza z pewnością zrozumie, jak ważne jest wspieranie wszelkich inicjatyw regionalnych, które podtrzymują lokalną tradycję i decydują o rozwoju tożsamości danej społeczności. Jest to istotny aspekt w zrównoważonym aspekcie rozwoju regionu, aby osiągnąć tutaj pełną harmonię pomiędzy przeszłością a przyszłością. I tu jest właśnie znacząca i poniekąd odpowiedzialna rola regionalistów, którzy w zauważalnej mierze wpływają na wizerunek swych małych ojczyzn.

Na zakończenie tych kilku refleksji pozwolę sobie jeszcze na zacytowanie wypowiedzi ks. prof. Jana Perszona zamieszczonej na okładce książki: Wspólnym dla prezentowanego tomu przesłaniem jest przeświadczenie, że w życiu społecznym ?u podstaw? decydująca jest rola człowieka. Twórczej, świadomej swego powołania, zdeterminowanej i gotowej do poświęceń jednostki. Można zasadnie ufać, że uważna lektura niniejszego tomu takie regionalistyczne ?powołania wzbudzi?.

I jeszcze tylko mała uwaga. Trudno mi dociekać, kto zawinił ? może edytor, może drukarnia? Nie ma to jednak większego znaczenia dla czytelnika, który otrzymał do rąk ciekawą, w sumie dość starannie wydaną książkę, ale z dwiema czystymi, pozbawionymi druku białymi kolumnami, co jest ewidentnym błędem w sztuce (między ss. 116 i 117).

S.B.

Kim jesteś regionalisto? Sylwetki, opinie, diagnozy, pod red. Damiana Kasprzyka, Interdyscyplinarny Zespół Badania Wsi Uniwersytetu Łódzkiego, Oficyna Drukarska Marland2, Łódź 2012, s. 272.

Zdjęcie: Plik: Regionaliści - skan