Sentymentalny spacer

27-09-2016

Z okazji 593. urodzin Łodzi 30 lipca w godzinach popołudniowych odbył się sentymentalny spacer po kampusie Uniwersytetu Łódzkiego, który poprowadził dr inż. arch. Błażej Ciarkowski z Katedry Historii Sztuki Uniwersytetu Łódzkiego.


Spacer, nawiązujący do początków Łodzi akademickiej, rozpoczął się pod gmachem Wydziału Prawa i Administracji UŁ, a następnie jego uczestnicy udali się w kierunku siedzib: Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska, Centrum Szkoleniowo- Konferencyjnego, Biblioteki Uniwersytetu Łódzkiego, Biblioteki Uniwersytetu Medycznego, Wydziału Fizyki i Informatyki Stosowanej, dawnej fabryki Szwarcszulców (obecnie Publiczne Liceum Ogólnokształcące Uniwersytetu Łódzkiego), Wydziału Filologicznego.

Jednym z najdonioślejszych wydarzeń w powojennej historii Łodzi było powołanie w roku 1945 Uniwersytetu Łódzkiego. Początkowo uczelnia zmagała się z trudnymi problemami lokalowymi. Adaptowane do jej potrzeby obiekty nie spełniały podstawowych wymogów stawianych uczelni wyższej, a zajęcia odbywały się w kinach, salach szkolnych czy budynkach sądu.

W 1949 r. podjęto decyzję o budowie ośrodka akademickiego w północno-wschodniej części miasta, w rejonie ulic Narutowicza, Kopcińskiego, Nowotki (dziś Pomorska). Ogłoszono konkurs na kompleksowy projekt kampusu UŁ i AM, który jednak nie został w całości nigdy zrealizowany. Rozwój ośrodka akademickiego cechował brak konsekwencji, powodujący stopniowe odejście od pierwotnego planu. Opracowano kolejne koncepcje urbanistyczne, różniące się od poprzednich. Ich cechą wspólną było to, że żadnej nie doprowadzono do końca, a  każdy obiekt rządził się własnymi prawami walcząc o lepsze z sąsiadem .

Podczas kolejnych dekad powstał więc zespół zabudowy, na który złożyły się obiekty odzwierciadlające zmienne spojrzenie na architekturę oraz rolę uczelni wyższej. Począwszy od Biblioteki Uniwersytetu Łódzkiego, stanowiącej przykład powojennego modernizmu, przez strukturalistyczny Instytut Fizyki, kończąc na nowym gmachu Wydziału Filologicznego odwiedzający uczelniane budynki odkrywa nieznane oblicze uniwersyteckiego kampusu. Poznając historię odważnych planów i przeszkód, które stanęły na drodze w ich realizacji, dostrzec możemy detale, które wzbogacają przestrzeń akademickiego miasteczka i wchodzących w jego skład gmachów – rzeźby Andrzeja Jocza, relief Antoniego Starczewskiego czy podpis złożony przez jednego z architektów na zaprojektowanej przez siebie elewacji.

Sentymentalny spacer dał też wyobrażenie o tym, jak widziały uniwersytecki kampus władze uczelni i architekci, kreślący pierwsze wizje Łodzi akademickiej siedemdziesiąt lat temu.

Oprac.: (sb)