Nagroda imienia Hosenfelda-Szpilmana

17-02-2015

Profesor Witold Kulesza z Wydziału Prawa Uniwersytetu Łódzkiego otrzymał prestiżową Nagrodę imienia Hosenfelda/Szpilmana za cykl publikacji nt. zbrodni nazistowskich i komunistycznych, który wieńczy opublikowana w roku 2013 przez Wydawnictwo UŁ obszerna monografia Crimen laesae iustitiae. Odpowiedzialność karna sędziów i prokuratorów za zbrodnie sądowe według prawa norymberskiego, niemieckiego, austriackiego i polskiego.

Fot.: archiwum WPiA UŁ

Nagroda została wręczona 27 stycznia na Uniwersytecie w Lüneburgu (Leuphana Universität Lüneburg), który przyznaje ją co dwa lata w Dniu Pamięci Ofiar Nazizmu. Uroczystość miała charakter szczególny, ze względu na przypadającą w tym właśnie dniu siedemdziesiątą rocznicę wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau.

Laureat nagrody opublikował znaczącą część swego dorobku naukowego w języku niemieckim, a także wygłaszał referaty i wykłady w wielu ośrodkach naukowych w Niemczech. Do polskiego prawa karnego wprowadził pojęcia kłamstwa oświęcimskiego, a także kłamstwa katyńskiego i przedstawił uzasadnienie karalności publicznych wypowiedzi zaprzeczających zbrodniom nazistowskim, jak również komunistycznym. Jego dorobek znalazł uznanie w prawniczym piśmiennictwie niemieckim stanowiącym wkład w kształtowanie się współcześnie dobra chronionego prawnokarnie, jakim jest pamięć zbiorowa społeczeństw europejskich. Przyznana nagroda wyraża także uznanie dla zaangażowania prof. W. Kuleszy w ściganie zbrodni przeciwko ludzkości (w latach 1998–2006 był dyrektorem Głównej Komisji Badania, a następnie Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu – Instytutu Pamięci Narodowej).

Okolicznościowy druk wydany przez Uniwersytet w Lüneburgu informujący o Nagrodzie imienia Hosenfelda/Szpilmana oraz o jej historii i patronach

Nagrodzona praca Crimen laesae iustitiae (Zbrodnia obrazy sprawiedliwości) ukazuje rolę, jaką odegrali prawnicy w realizacji bezprawia w służbie systemów totalitarnych – nazistowskiego i komunistycznego oraz przedstawia szczegółowo próby pociągnięcia ich do odpowiedzialności karnej za popełnione zbrodnie sądowe. Książka spotkała się z wysoką oceną także w Polsce, m.in. napisano, że: ...powinna być lekturą obowiązkową dla wszystkich, którzy aspirują do służby sędziowskiej i prokuratorskiej. Pozycja ta, dając świadectwo prawdzie, stanowi również swoiste zadośćuczynienie dla ofiar sądowej niesprawiedliwości. („Na wokandzie” 1/2014, s. 54). Za książkę tą autor otrzymał w roku 2014 nagrodę naukową Rektora UŁ.  Obecnie jest ona tłumaczona jest na język ukraiński i ma zostać wydana w Kijowie.

O samej nagrodzie oraz o jej historii i patronach, Władysławie Szpilmanie i  Wilmie Hosenfeldzie, informuje okolicznościowy druk wydany przez Uniwersytet w Lüneburgu. Profesor W. Kulesza w przedmowie do polskiego wydania Staram się ratować każdego. Życie niemieckiego oficera w listach i dziennikach  (Warszawa 2007), pisze o W. Hosenfeldzie , że był on jedynym Niemcem, który w listopadzie 1939 r. w liście do swej żony określił to, co widział w okupowanej Łodzi i w Pabianicach, jako zbrodnie na ludzkości.

Oprac.: (sb)