Medal za wybitne osiągnięcia badawcze o światowym znaczeniu w chemii

29-11-2018

Na tegorocznym, 61 Zjeździe Naukowym Polskiego Towarzystwa Chemicznego w Krakowie, prof. Grzegorz Mlostoń z Uniwersytetu Łódzkiego uhonorowany został prestiżowym Medalem im. Jędrzeja Śniadeckiego Polskiego Towarzystwa Chemicznego.


Urodził się 6 października 1950 r. w Pabianicach, gdzie dziewiętnaście lat później ukończył słynne w tamtych czasach, w regionie łódzkim, Technikum Chemiczne. Dyplom magistra uzyskał na Uniwersytecie Łódzkim w roku 1974 i od tego momentu związał swoje życie zawodowe z tą uczelnią przechodząc wszystkie szczeble kariery naukowej. Jeszcze jako student został zatrudniony jako pomoc techniczna, później pracował jako asystent, aby, w 1982 r. uzyskać na Wydziale Matematyki, Fizyki i Chemii UŁ stopień doktora nauk chemicznych; wkrótce rozpoczął pracę na stanowisku adiunkta.

W roku 1991 ówczesny dr Mlostoń przedstawił rozprawę habilitacyjną nt. Badania w dziedzinie alifatycznych tioketonów oraz ich S-metylidów i ze stopniem doktora habilitowanego kontynuował działalność naukową na ówczesnym Wydziale Fizyki i Chemii, już na stanowisku profesora nadzwyczajnego, które objął 1992 r.

Tytuł profesora nauk chemicznych uzyskał w roku 1998, rok później objął stanowisko profesora zwyczajnego.

Profesor Grzegorz Mlostoń, Katedra Chemii Organicznej i Stosowanej, Wydział Chemii UŁ

Profesor Grzegorz Mlostoń, Katedra Chemii Organicznej i Stosowanej, Wydział Chemii UŁ

Fot. z prywatnych zbiorów G. Mlostonia

Jego zainteresowania naukowe są szerokie i obejmują, między innymi: syntezę organiczną, mechanizmy reakcji, chemię związków heterocyklicznych i heteroatomowych, syntezę bioaktywnych związków heterocyklicznych oraz badania nad reaktywnymi związkami przejściowymi. W szczególności znany jest z prac prowadzonych w dziedzinie chemii organicznej związków siarki, 1,3-dipolarnej cykloaddycji, reakcji Dielsa-Aldera, heterocyklicznych N-tlenków, heterokumulenów, pirolizy w fazie gazowej, karbenów i nitrenów oraz syntezy i struktury cieczy jonowych. Prace dotyczące chemii związków fluoroorganicznych i zastosowania heterocyklicznych ligandów dla potrzeb organokatalizy również mają spory oddźwięk w świecie naukowym.

Wyniki badań profesora są szeroko znane. Jest autorem i współautorem ponad trzystu pięćdziesięciu, które były już cytowane w literaturze naukowej grubo ponad dwa tysiące razy (wyjąwszy autocytowania), zaś indeks Hirscha dla jego dorobku publikacyjnego wynosi trzydzieści trzy. Wiele spośród jego prac cytowano blisko sto razy. Wśród nich znajduje się trzysta piętnaście publikacji oryginalnych i trzydzieści pięć prac przeglądowych (w czasopismach i wydawnictwach cyklicznych). Oprócz tego jest współautorem sześciu patentów dotyczących wytwarzania barwników syntetycznych.

Profesor lubi opowiadać o swoich badaniach i chętnie to czyni przy okazji różnych konferencji i sympozjów. Jest też często na owe konferencje zapraszany przez organizatorów i w takiej roli wygłosił około dwudziestu wykładów konferencyjnych oraz ponad sześćdziesiąt odczytów seminaryjnych na zaproszenie różnych instytucji akademickich oraz placówek naukowych w kraju i za granicą.

Awers i rewers Medalu Jędrzeja Śniadeckiego, przyznawanego przez Polskie Towarzystwo Chemiczne od roku 1965

Awers i rewers Medalu Jędrzeja Śniadeckiego, przyznawanego przez Polskie Towarzystwo Chemiczne od roku 1965

Fot. PTChem

Oddany jest również nauczaniu i popularyzacji nauki. W roku 2010 założył popularną wśród uczniów szkół średnich Łodzi oraz województwa łódzkiego Akademię Ciekawej Chemii, działającą do dziś na Wydziale Chemii UŁ. Jest współautorem popularnego wśród studentów chemii i biologii podręcznika akademickiego, tzw. skryptu wydanego przez Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, który dotyczy problemów analizy związków organicznych. Lubi również prowadzić wykłady z chemii organicznej dla studentów różnych lat, nie wyłączając doktorantów i co znamienne, jego wykłady są bardzo cenione przez młodych adeptów. Lubią z nim pracować, bo... ale oddajmy głos jednemu ze studentów: wiedzę profesor ma ogromną, reguły u niego są proste, a wymagania jasne – czego więcej chcieć .

Piszący te słowa uważa, iż profesor po prostu lubi młodych ludzi. Wypromował trzynastu doktorów, co świadczy niewątpliwie o jego ogromnym potencjale naukowym, ale również o tym, że młodzi naukowcy bardzo chcą z nim pracować. A ilu wypromował magistrów, tego chyba nie pamięta nawet on sam...

Proszony jest bardzo często o przygotowanie recenzji w postępowaniach o uzyskanie stopni naukowych lub tytułu (wykonał blisko dziewięćdziesiąt recenzji), a także o ocenę manuskryptów z dziedziny chemii organicznej dla różnych czasopism fachowych. Takich recenzji napisał około osiemset.

Pełnił i pełni wiele funkcji akademickich. Jest członkiem Rady Naukowej Centrum Badań Molekularnych i Makromolekularnych Polskiej Akademii Nauk w Łodzi, a wcześniej pełnił taką samą funkcję w Instytucie Chemii Organicznej PAN w Warszawie. W latach 1993–1996 sprawował funkcję prodziekana Wydziału Matematyki-Fizyki-Chemii, zaś w latach 2013–2016, dziekanem Wydziału Chemii UŁ.

Profesor jest niekłamanym mistrzem trudnej sztuki organizowania konferencji. Działał w komitetach organizacyjnych blisko dziesięciu konferencji międzynarodowych, jako przewodniczący lub wiceprzewodniczący, ale zawsze owe konferencje były przygotowane z cechującą go zegarmistrzowską precyzją.

Nigdy nie ograniczał swej działalności społeczno-organizacyjnej do pracy uczelnianej. Działał i działa na rzecz Polskiego Towarzystwa Chemicznego, w latach 2000–2009 zasiadał w jego prezydium, zaś w latach 2010–2012 pełnił funkcję przewodniczącego oddziału łódzkiego.

Uhonorowano go wieloma nagrodami, ale spośród uzyskanych wyróżnień, profesor najwyżej chyba ceni medale Polskiego Towarzystwa Chemicznego (tegoroczny im. Jędrzeja Śniadeckiego oraz Medal i Stanisława Kostaneckiego) oraz nagrodę Liebig Lecturship dla zagranicznego chemika organika przyznaną mu w roku 2012 przez Niemieckie Towarzystwo Chemiczne (Gesellschaft Deutscher Chemiker).

Nigdy nie zapomina o swoich mistrzach. W  łódzkiej szkole chemii organicznej zdobywał wiedzę u boku prof. Witolda E. Hahna, a później prof. Romualda Bartnika, który był promotorem jego rozprawy doktorskiej. Przy każdej okazji, podkreśla jak mocno, do jego rozwoju intelektualnego przyczynił się najpierw prof. Rolf Huisgen, u którego odbywał staż podoktorski na Uniwersytecie Monachijskim oraz później, prof. George A. Olah, Laureat Nagrody Nobla z roku 1994, kierujący słynnym Locker Hydrocarbon Institute na Uniwersytecie Południowej Kalifornii w Los Angeles.

O Grzegorzu Mlostoniu można byłoby opowiedzieć niejedną anegdotę. Mnie przypomina się historia sprzed kilku lat, a konkretnie z roku 2012. W Częstochowie odbywała się wówczas znaczącej miary konferencja związków siarko-organicznych ISOCS, jej  spiritus movens , jak zwykle był profesor, a mnie, kilka miesięcy wcześniej urodziła się córka. Pokonywaliśmy właśnie razem jakieś kolejne organizacyjne przeszkody związane ISOCS, gdy nasza rozmowa zyskała dość żartobliwy charakter. Wtedy właśnie, Grzegorz zaproponował, abym zabrał dziecko i przyjechał na konferencję. Odpowiedziałem, iż owszem, pod tym warunkiem, iż on, Grzegorz zajmie się moja córką. Ku mojemu absolutnemu zaskoczeniu, profesor odpowiedział spokojnie: – Dobrze! – Wówczas doszedł do mnie absurd sytuacji, chciałem przestraszyć człowieka, który wychował trzy córki.

Rodzina, jest to ten czwarty, obok nauki, dydaktyki i organizacji życia naukowego, sukces życiowy Grzegorza Mlostonia – to jego ostoja i wielka dla niego świętość.

Jego dużą pasją jest praca na leśnej działce niedaleko Łodzi, którą w gminie Zgierz zagospodarował razem z dużą grupą pracowników UŁ, ratując teren w pobliżu miejscowości Gieczno przed dewastacją środowiskową.

Grzegorzu, gratulując tego wielkiego wyróżnienia, życzymy Ci zdrowia, kolejnych sukcesów zawodowych i częstego zażywania przyjemności płynących z rodzinnego, domowego zacisza.

x x x

Przypomnijmy, że Medal im. Jędrzeja Śniadeckiego Polskiego Towarzystwa Chemicznego przyznawany jest naukowcom pracującym na stałe w Polsce za wybitne osiągnięcia badawcze o światowym znaczeniu w chemii (patrz też tekst na poprzedniej kolumnie).


Jarosław Lewkowski