Zwiedzamy łódzkie muzea

02-10-2015

W minionym roku szkolnym  dzieci z Przedszkola Uniwersytetu Łódzkiego wzięły udział w cyklu zajęć edukacyjnych pod nazwą Zwiedzamy łódzkie muzea. Projekt ten adresowany był do najstarszych przedszkolaków (pięcio- i sześcioletnich) przygotowujących się do rozpoczęcia nauki w szkole we wrześniu tego roku i obejmował cykl kilku spotkań w przestrzeni muzealnej.

Dzieci z Przedszkola UŁ w Muzeum Archeologicznym i Etnograficznym (2014)

Fot.: Joanna Sosnowska

Celem zajęć było przede wszystkim zapoznanie dzieci z łódzkimi muzeami i ich zbiorami, różnorodnością języka sztuki, indywidualnym i wspólnotowym procesem twórczym oraz ćwiczenie wyobraźni przestrzennej i sprawności manualnej.

Zwiedzanie placówek muzealnych rozpoczęto we wrześniu poprzedniego roku wycieczką do Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego. Dzieci zwiedziły dwie wystawy. Pierwszą, archeologiczną z eksponatami z epoki kamienia, brązu, okresu rzymskiego i wędrówek ludów oraz wczesnego i późnego średniowiecza. Zainteresowały je zrekonstruowane groby mężczyzny-wojownika i kobiety – znajdujące się tuż pod podłogą (nakryte wysoko hartowanym szkłem, po którym można było przechodzić, oglądając wszystkie elementy ich bogatego wyposażenia), makieta średniowiecznej fosy obronnej, ubiór rycerza i pieniądze używane w dawnych czasach.

Druga wystawa, etnograficzna, poświęcona kulturze wsi okresu dwudziestolecia międzywojennego na terenie środkowej Polski, prezentuje regiony: opoczyński, rawski, łowicki i sieradzki. Dzieci zobaczyły eksponaty nawiązujące do okresu dzieciństwa (wnętrze izby z kołyską i dawnymi zabawkami), okresu młodzieńczego (postaci dziewcząt i chłopców podczas obrzędów związanych ze świętami Wielkanocnymi), czasu pracy w gospodarstwie (narzędzia rolnicze), i na koniec – okresu ostatnich lat życia mieszkańców wspomnianych regionów, którego wizerunkiem na wystawie jest para seniorów w strojach sieradzkich, siedząca przed domem. Starsi członkowie rodziny wykonywali najczęściej rozmaite prace pomocnicze w gospodarstwie, ale najważniejszą ich rolą była opieka nad wnukami oraz przekazywanie im swojej wiedzy i doświadczenia. W przestrzeni swojego przedszkola dzieci wykonały zadanie plastyczne nt. Gliniane naczynia.

Kolejnym miejscem na trasie poznawania rodzimej kultury było Muzeum Sztuki ms2, do którego zorganizowano wycieczkę w październiku minionego roku. Wystawa nosiła nazwę ATLAS NOWOCZESNOŚCI i umiejscowiono ją na trzech piętrach wspaniałego, pofabrycznego budynku w obrębie łódzkiej Manufaktury.

Witraż – prace plastyczne przedszkolaków (2014)

Fot.: Joanna Sosnowska

Warto nadmienić, że unikatowe zbiory muzeum prezentowane są w niekonwencjonalny sposób; zamiast chronologicznego wykładu na temat rozwoju sztuki, z dzieł reprezentujących różne okresy i kierunki utworzono opowieść dotykającą tematów i wątków istotnych dla współczesnego odbiorcy. Dzieci oglądały kolekcję prac artystów przełomu XX i XXI wieku – obrazy i rzeźby. Próbowały im nadać własne tytuły, a pomysłom nie było końca. W przedszkolu natomiast wróciły wspomnieniami do spotkania ze sztuką i z pomocą pasteli tworzyły prace nt. Martwa natura z dyniami.

W listopadzie zeszłego roku odbyła się kolejna wycieczka, tym razem do pięknej łódzkiej archikatedry i pobliskiego Grobu Nieznanego Żołnierza – symbolicznego pomnika, odsłoniętego w roku 1925 r., poświęconego poległym na polach bezimiennym obrońcom ojczyzny (wówczas pierwszy tego rodzaju pomnik w Polsce). Po obejrzeniu bryły budynku świątyni, dzieci skierowały się do jej wnętrza. Oglądały wysokie i masywne filary, rzeźby i płaskorzeźby oraz kolorowe, okienne witraże.

Łódzka bazylika katedralna ma ponad stuletnią historię, jest wykonana z nieotynkowanej, jasnożółtej cegły i wzorowana na niemieckiej katedrze w Ulm. Jest również najwyższym budynkiem Łodzi (ma 104,5 m wysokości), i jednym z największych kościołów w Polsce. W celu utrwalenia pojęć z zakresu edukacji estetycznej, zadaniem plastycznym dzieci w przedszkolu było wykonanie prac nt. Witraż.

W Muzeum Włókiennictwa dzieci były dwa razy, w styczniu i lutym tego roku. Ponad sto siedemdziesiąt  lat temu w tym niezwykły, miejscu była fabryka przemysłowca Ludwika Geyera. Dziewczęta i chłopcy zwiedzili kilka wystaw stałych i czasowych: Z modą przez XX wiek (na ekpozycji znajdowało się przeszło dwieście trzydzieści damskich i męskich strojów), Persy z Łodzi. Historia Dywilanu (ekspozycja łódzkich dywanów) i Rekonstrukcja tkalni z przełomu XIX/XX w. Zwiedziły też Muzeum Interaktywne KOTŁOWNIA, gdzie znajdowała się maszyna parowa, i właśnie ona najbardziej podobała się chłopcom.

Warto nadmienić, że łódzkie Muzeum Włókiennictwa to okazały kompleks klasycystycznych budynków, jeden z najpiękniejszych w Polsce zabytków architektury przemysłowej. Biała Fabryka zbudowana w latach 1835–1839 przez Ludwika Geyera (wielokrotnie potem rozbudowywana i przebudowywana) była pierwszą w Łodzi fabryką wielowydziałową. Mieściła, pierwszą w Polsce, mechaniczną przędzalnię oraz  tkalnię i drukarnię bawełny, poruszane pierwszą w Łodzi maszyną parową (jako konsekwencja wprowadzenia maszyny parowej przy zabudowaniach fabrycznych stanął pierwszy w Łodzi komin).

W Muzeum Włókiennictwa (2015)

Fot.: Joanna Sosnowska

Po raz drugi w przestrzeni tego muzeum przedszkolaki były po to, aby wziąć udział w warsztatach z druku. Każdy otrzymał bawełnianą torebkę, którą należało przyozdobić stemplami pomalowanymi różnokolorową farbą. Po nadrukowaniu, aby farba dobrze trzymała się materiału, torebka została zaprasowana żelazkiem. Tak zaprojektowane torby mogły dzieci zabrać do domu. Ciekawym doświadczeniem było również przebywanie w prawdziwej pracowni artystycznej. W przedszkolu dziewczęta i chłopcy rysowali pastelami, a zadanie plastyczne polegało na zaprojektowaniu dywanu.

W marcu  dzieci wybrały się do Planetarium i Obserwatorium Astronomicznego  im. Arego Sternfelda, przy ul. Pomorskiej. Tam poznały teleskop, mogły obserwować Słońce, które wcale nie jest największą gwiazdą w Kosmosie. Wielu przyjemnych wrażeń dostarczył pokaz nieba pod tzw. kopułą, wtedy poznały nazwy niektórych gwiazd jak np. Syriusz, oraz gwiazdozbiorów: Orion, Wielki Pies, Lew, Byk, Wielka Niedźwiedzica. Oglądały Drogę Mleczną, dowiedziały się, w jaki sposób powstały gwiazdozbiory, zobaczyły, że niektóre gwiazdy są  jaśniejsze od innych (wygląd nocnego nieba zmienia się w zależności od pory roku).

Spadające gwiazdy, to nie gwiazdy, lecz meteory, czyli jasne ślady, które pozostawiają lecące w atmosferze ziemskiej okruchy skalne – meteoroidy. Doświadczenia z tej wycieczki zapoczątkowały cykl zajęć przedszkolnych nt. KosmosPlanety.

Pałac Herbsta to cel następnej muzealnej wycieczki, która odbyła się w kwietniu. Jak czytamy na stronie internetowej tego muzeum: Pałac Herbsta to miejsce niezwykłe. Jego historia nierozerwalnie związana jest nie tylko z losami rodziny Herbstów i Scheiblerów, lecz także z dziejami Księżego Młyna, czyli dawnej osady przemysłowej. Położone nad rzeką Jasień tereny były obszarem, na którym w latach 70. XIX wieku powstało potężne przedsiębiorstwo włókiennicze Scheiblerów. Miało ono fundamentalne znaczenie dla rozwoju przemysłu włókienniczego w Łodzi. Podczas zwiedzania pałacowych wnętrz dzieci obejrzały kilka pomieszczeń: gabinet, salon, jadalnię, pokój rekreacji dla mężczyzn ze stołem bilardowym i dla kobiet z instrumentem muzycznym, a także pokój orientalny oraz salę balową. Zadanie plastyczne polegało na odnalezieniu, w pałacowych wnętrzach, określonego przedmiotu z kolekcji, wcześniej każde dziecko otrzymało jego wizerunek. Wszystkim udało się to znakomicie. Na zakończenie pobytu w Pałacu Herbsta dzieci zasiadły wspólnie w sali balowej, a przewodniczki w strojach z epoki rozdały im drobne pamiątki.

Projekt dywanu; Ala Michoń (z lewej) i Hubert Bujała, grupa II (2015)

Fot.: Joanna Sosnowska

Podsumowując cykl zajęć postawiliśmy przedszkolakom pytanie: Co cennego dały wam wycieczki do muzeum? Otrzymaliśmy następujące odpowiedzi: Mogliśmy odwiedzić inne miejsca; Zobaczyliśmy wielkie budowle; Mogliśmy się czegoś ciekawego dowiedzieć i coś zapamiętać; Mogliśmy podziwiać „matkę naturę”; Dowiedzieliśmy się, jak jest duży świat; Dowiedzieliśmy się dużo ciekawych rzeczy.

  Pomysł zajęć muzealnych i spotkań ze sztuką spotkał się z pozytywnym odzewem ze strony dzieci, ale także ich rodziców. Forma spotkań ujęta w cykl zajęć organizowanych systematycznie poza terenem przedszkola, przyniosła dzieciom nie tylko określoną wiedzę i umiejętności, ale była też okazją do wspólnych przemyśleń i dyskusji, zachęcała do samodzielności i wprowadzała w cenny świat kultury – dorobku przekazywanego z pokolenia na pokolenie.

Joanna Sosnowska