Szkoła marzeń

Stanisław Bąkowicz

08-01-2014

Wielojęzycznym i radosnym gwarem rozbrzmiewała 4 września aula Wydziału Fizyki i Informatyki Stosowanej Uniwersytetu Łódzkiego. Zgromadzeni w niej rodzice obcokrajowcy i ich dzieci inaugurowali właśnie nowy rok szkolny British International School of the University of Łódź.

Szkoła Międzynarodowa

? Po dwóch miesiącach bardzo intensywnych prac udało się nam doprowadzić je do końca i stworzyć szkołę, o jakiej marzyliśmy. Mamy nadzieję, że będzie wychowywała i edukowała znakomicie wszystkie dzieci cudzoziemców mieszkających w Łodzi i regionie ? powiedziała otwierając uroczystość Magdalena Matz, prezes zarządu placówki, reprezentująca UŁ.

Zadowolenie z powołania szkoły, której międzynarodowe standardy edukacyjne gwarantuje zaangażowanie Uniwersytetu Łódzkiego, w imieniu cudzoziemców ? rodziców uczniów wyraził Amit Lath, hinduski biznesmen, od kilkunastu lat prowadzący interesy i mieszkający w Łodzi. Podziękował też władzom miasta i regionu, Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej oraz kierownictwu uczelni za pomoc w zorganizowaniu szkoły.

Profesor Włodzimierz Nykiel, rektor UŁ, stwierdził m.in.: ? Zawsze uważałem i władze naszej uczelni podzielają mój punkt widzenia, że uniwersytet nie powinien ograniczać się tylko do badań naukowych i kształcenia na poziomie akademickim. Powinien także angażować się ważne dla miasta i regionu przedsięwzięcia, które wykraczają poza ten zakres, zwłaszcza jeśli są to inicjatywy o charakterze edukacyjnym, a taką jest właśnie międzynarodowa szkoła.

Jej uczniom rektor UŁ życzył wszystkiego, co najlepsze w czasie, w którym będą poznawali i odkrywali świat, ale także nasze miasto oraz region. Życzył im również nowych przyjaźni i dobrych doświadczeń w relacjach w nauczycielami, którym z kolei życzył satysfakcji z realizowanych w szkole zadań. Wraził też nadzieję, że spełnią się oczekiwania rodziców, jakie wobec tej szkoły mają.

Serdeczne życzenia i gratulacje z okazji rozpoczęcia nowego roku szkolnego uczniom, ich rodzicom oraz nauczycielom British International School of the University of Łódź złożyli też: Jolanta Chełmińska, wojewoda łódzki; wiceprezydenci Łodzi Krzysztof Piątkowski i Radosław Stępień; Tomasz Sadzyński, prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej SA.

Po krótkich oficjalnych wystąpieniach, w kameralnej atmosferze odbyły się indywidualne rozmowy gości i uczestników uroczystości połączone z okolicznościowym poczęstunkiem, który szczególnie ucieszył młodych obcokrajowców.

Naukę w nowej szkole rozpoczęło ponad czterdzieścioro dzieci, głównie Hiszpanów i Hindusów. Są też uczniowie pochodzący z Ameryki, Japonii, Niemiec, Rosji, Rumunii. Placówka ma już siedzibę, jest nią gmach Publicznego Liceum Ogólnokształcącego Uniwersytetu Łódzkiego przy ul. Pomorskiej. Dyrektorem szkoły został Adam Trim, Anglik ? nauczyciel i menedżer o dużym doświadczeniu, od lat mieszkający w Łodzi.


Przypomnijmy, o czym pisaliśmy już w poprzednim wydaniu ?Kroniki?, że dotychczas Międzynarodową Szkołę dla Cudzoziemców w Łodzi prowadziła krakowska spółka BISC. Zaprzestała ona jednak działalności, o czym niemal w ostatniej chwili zostali poinformowani rodzice uczniów i nauczyciele placówki.

Dalszego zarządzania szkołą podjął się jednak Uniwersytet Łódzki, który w tym celu wraz z Łódzką Specjalną Strefą Ekonomiczną utworzył spółkę. Ponadto nauczyciele tej placówki w działalności dydaktycznej wspierani będą przez pracowników naukowych UŁ.

Warto przy tym dodać, że gdyby nie powstanie w Łodzi międzynarodowej instytucji edukacyjnej wielu obcokrajowców mających dzieci w wieku szkolnym, a prowadzących interesy w mieście i regionie musiałoby z nich zrezygnować. Najbliższa szkoła międzynarodowa znajduje się bowiem dopiero w Warszawie. Tego rodzaju placówka edukacyjna jest więc niezbędna do tworzenia przyjaznego klimatu gospodarczo-społecznego w Łódzkiem i często decydującym elementem przy wyborach planów biznesowych przez cudzoziemców.