Idealne paliwo

28-09-2017

Zespół chemików Uniwersytetu Łódzkiego, pod kierownictwem prof. Grzegorza Mlostonia, prowadzi badania, które mogą przyczynić się do zrewolucjonizowania światowego rynku paliw. Jeśli uda się opracować metodę taniej produkcji wodoru, idealnego paliwa, środowisko nie będzie już zanieczyszczane spalinami. Zmieni się również znacząco kształt światowej gospodarki, korzystającej obecnie z nieodnawialnych źródeł energii.

– To idealne paliwo perspektywicznie mogłoby zastąpić nośniki energii, węglowodory czy też paliwa stałe – przewiduje prof. G. Mlostoń. – Istnieje wiele sposobów wytwarzania wodoru metodami chemicznymi, a jedną z najbardziej znanych jest elektrochemiczny rozkład wody. Niestety, proces jest bardzo kosztowny ze względu na wysokie nadnapięcie, które trzeba zastosować przy redukcji jonu wodoru do wodoru cząsteczkowego – dodaje chemik.

Rozwiązanie tego problemu nakłoniło naukowców z Uniwersytetu Łódzkiego do poszukania innego, tańszego, sposobu produkcji wodoru. Pojawiła się już pierwsza hipoteza, która być może doprowadzi do prawdziwego przełomu. Do redukcji jonów wodorowych do atomu wolnego pierwiastka wodoru wykorzystać można, występujące w naturze tzw. hydrogenazy.

– Stanowią one rodzaj enzymów znalezionych w niektórych organizmach żywych, które zdolne są katalizować proces redukcji jonów wodorowych do wolnego wodoru przy bardzo niskim nakładzie energii – wskazuje prof. G. Mlostoń.

Naukowcy UŁ, biorąc pod uwagę jeden z modeli hydrogenaz, chcą stworzyć związek imitujący ich działanie. Mówiąc w skrócie, kontrolowany i niemal darmowy, mechanizm wytwarzania wodoru. Możemy więc mieć nadzieję, że technologie kojarzone wyłączenie z sciene-fiction, w niezbyt odległej przyszłości staną się rzeczywistością.

x x x

Przewiduje się, że w roku 2043 skończy się era paliw kopalnych. Węgiel, ropa i gaz, które napędzają gospodarkę globalną, wkrótce mogą doprowadzić do ekologicznej katastrofy. Po wyczerpaniu zasobów surowcowych, świat dotknie prawdopodobnie największy i najpoważniejszy kryzys w dziejach. Naukowcy pracują więc już teraz nad tym, by uniknąć tego czarnego scenariusza.


Oprac: (sb)