Polscy chemicy u progu niepodległości

21-05-2018

Rok temu, tuż po zakończeniu VI panelu, który poświęcony był sylwetce i dokonaniom Marii Skłodowskiej-Curie w sto pięćdziesiątą jej urodzin, zastanawialiśmy się nad tym, co może być tematem w przyszłym roku. Po krótkim czasie zastanowienia, temat nasunął się sam. W związku z setną rocznicą odzyskania państwowości, podjęliśmy decyzję, że tematem panelu 2018 będzie: Polscy chemicy u progu niepodległości.

Nauki chemiczne jednoczyły Polaków żyjących w różnych zaborach od momentu, kiedy Jędrzej Śniadecki (1768–1838), pracujący na Uniwersytecie Wileńskim stworzył podstawy polskiej nomenklatury chemicznej i napisał pierwsze podręczniki chemii w języku polskim. W wieku XIX, Polacy pochodzący ze wszystkich trzech zaborów, studiowali chemię i prowadzili badania naukowe u boku wielkich uczonych tamtych czasów na wielu uniwersytetach, głównie niemieckich, szwajcarskich, francuskich oraz rosyjskich. W chwili odrodzenia się Państwa Polskiego w roku 1918 większość z nich wróciło do kraju i tutaj rozwijało swoją działalność, zarówno w laboratoriach uniwersyteckich, jaki i na trudnym polu budowania przemysłu chemicznego, który po zaborach praktycznie nie istniał na ziemiach polskich.

Marceli Nencki ((1847–1901)

Marceli Nencki ((1847–1901)

Fot. Wikipedia

Kilka zabiegów organizacyjnych, nad którymi czuwał prof. Grzegorz Mlostoń, inicjator pomysłu, a które dzięki niemu przebiegały sprawnie i łatwo, a Panel Dyskusyjny stał się rzeczywistością. Był on już siódmym z kolei i stanowił, wzorem lat ubiegłych, jeden punktów programu XVIII Festiwalu Nauki, Techniki i Sztuki w Łodzi, gdzie oznaczony został numerem 315. Odbył się w czwartek, 19 kwietnia, w sali Rady Wydziału Chemii Uniwersytetu Łódzkiego. Trudnej, choć zaszczytnej roli moderatora dyskusji panelowej podjął się, wspomniany już wcześniej, prof. G. Mlostoń, główny jej organizator.

Stanisław Kostanecki (1860–1910); archiwalne zdjęcie, z własnoręcznym podpisem uczonego, opublikowane w Berichte der Deutschen Chemischen Gesellschaft (1912)

Stanisław Kostanecki (1860–1910); archiwalne zdjęcie, z własnoręcznym podpisem uczonego, opublikowane w Berichte der Deutschen Chemischen Gesellschaft (1912)

Fot. Wikipedia

Tegoroczny panel był imprezą wyjątkową, a to nie tylko ze względu na doniosłość tematu, lecz także za sprawą grona zaproszonych gości. Oprócz dyskutujących uczestników z Łodzi i Wrocławia, wzięli w nim udział potomkowie bohaterów tamtych czasów. Po pierwsze, zaproszenie przyjął prof. Osman Achmatowicz junior, syn legendarnego współtwórcy Politechniki Łódzkiej, Osmana Achmatowicza seniora. Ku radości organizatorów, w spotkaniu zgodził się również wziąć udział dr Wojciech Kozłowski, cioteczny prawnuk słynnego fizyko-chemika Kazimierza Fajansa, twórcy prawa przesunięć Soddy’ego-Fajansa.

Dyskusję rozpoczęła prof. Barbara Nawrot z Centrum Badań Molekularnych i Makromolekularnych PAN w Łodzi, która opowiedziała o Marcelim Nenckim (1847–1901), polskim uczonym pracującym głównie na obczyźnie, współtwórcy nowoczesnej biochemii i chemii fizjologicznej. Jako drugi wystąpił prof. Grzegorz Mlostoń z UŁ, a mówił o swojej ukochanej i ważnej postaci z przełomu XIX i XX w., prof. Stanisławie Kostaneckim (1860–1910), badaczu związków organicznych pochodzenia naturalnego. Swoje wystąpienie zatytułował: Stanisław Kostanecki – wielki uczony i patriota. Jego historię, spisaną przez prof. G. Mlostonia właśnie, przeczytać można w drugim, tegorocznym numerze Chemii w szkole, a także w jednym z ostatnich wydań Kroniki Uniwersytetu Łódzkiego (2/2017). Po nim wystąpił dr hab. Ireneusz Piwoński z Wydziału Chemii UŁ, a jego opowieść dotyczyła chemika, którego biografię znaleźć można we wszystkich encyklopediach świata.Wystąpienie nosiło tytuł: Ignacy Mościcki – chemik, który został prezydentem. Dowiedzieliśmy się, między innymi, że nasz przedwojenny prezydent odrzucił bardzo intratne posady w Zurychu oraz Fryburgu i powrócił do kraju wiedziony poczuciem obowiązku wobec Ojczyzny, aby objąć posadę na Politechnice Lwowskiej i rozwijać od podstaw przemysł chemiczny w Polsce. Żył w latach 1967–1946; po opuszczeniu Polski we wrześniu 1939 r. osiadł w Szwajcarii, gdzie zmarł, a jego zwłoki dopiero w roku 1996 zostały sprowadzone do kraju.

Ignacy Mościcki (1967–1946)

Ignacy Mościcki (1967–1946)

Fot. Wikipedia

Kolejnym bohaterem rozważań panelowych był Jan Czochralski (1885–1953), twórca powszechnie stosowanej do dzisiaj metody otrzymywania monokryształów krzemu, germanu oraz cyny. Opowiadający o nim dr Paweł Tomaszewski z Instytutu Niskich Temperatur i Badań Strukturalnych PAN we Wrocławiu, nazwał J. Czochralskiego Wielkim Tajemniczym. Trzeba przyznać, że historia działalności tego znakomitego uczonego i działacza społecznego mogłaby stać się kanwą dla niejednego filmu sensacyjnego i z pewnością byłyby to filmy znacznie bardziej emocjonujące niż seria o agencie 007. Według niektórych biografów było trzech najwybitniejszych polskich uczonych, tych, którzy wnieśli największy wkład do nauki światowej i rozwoju cywilizacji. Są nimi Mikołaj Kopernik, Maria Skłodowska-Curie oraz właśnie Jan Czochralski. Skomplikowana historia Polski po zakończeniu II wojny światowej sprawiła jednak, że postać J. Czochralskiego, twórcy podstaw technologii elektronicznych i nowoczesnych systemów komunikacyjnych została zepchnięta na margines i przez wiele lat pozostawała w zapomnieniu.

Jan Czochralski (1885–1953)

Jan Czochralski (1885–1953)

Fot. Wikipedia

Profesor Tomasz Janecki z Politechniki Łódzkiej opowiedział o życiu, działalności naukowej i dydaktycznej prof. Osmana Achmatowicza seniora (1899–1988), a tytuł jego wystąpienia brzmiał: Chemik, Tatar, polski patriota. Opowieść prof. T. Janeckiego, bogata była nie tylko w fakty; kilka, przedstawionych przez niego zabawnych, ale skłaniających do przemyśleń anegdot przybliżyło słuchaczom postać O. Achmatowicza, dla którego historia rodzinna związana z Polską rozpoczęła się już w wiekuXV-XVI.

Ostatnim bohaterem dyskusji panelowej był Kazimierz Fajans (1887–1975). Jego osiągnięcia naukowe streścił dr hab. J. Lewkowski, a krótki przegląd osiągnięć naukowych wybitnego badacza, poprzedził swoją fascynującą opowieścią, wymieniony już, dr W. Kozłowski, cioteczny prawnuk K. Fajansa, z zawodu matematyk, obecnie pracownik naukowy Wydziału Matematyki i Informatyki UŁ. Kolega matematyk okazał się być rewelacyjnym mówcą i gawędziarzem, który w pięknych słowach nakreślił sylwetkę K. Fajansa, na tle długiej, polskiej historii jego żydowskiej rodziny. Wspólne wystąpienie zostało zatytułowane Uczony, którego Europa nie chciała, z podtytułem: A Amerykanie wręcz przeciwnie. Tytuł nawiązywał do dramatycznych wydarzeń w Europie, w drugiej połowie lat trzydziestych, tuż przed wybuchem II wojny światowej i doprowadziły do przymusowej emigracji wielkiego uczonego do USA w roku 1935.

Osman Achmatowicz senior (1899–1988)

Osman Achmatowicz senior (1899–1988)

Fot. Wikipedia anglojęzyczna

Na zakończenie panelu, głos zabrał prof. Osman Achmatowicz junior, który opowiedział o swoim ojcu w taki sposób, w jaki może mówić jedynie syn, sam wybitny naukowiec, o ojcu, także wybitnym naukowcu.

Podobnie jak w poprzednich latach, ciekawa dyskusja panelowa musiała zostać przerwana, bowiem zegary nieubłaganie wskazywały na godzinę jej zakończenia. A tyle jeszcze ważnych spraw należałoby poruszyć... Zaiste, niewdzięczną rolę miał moderator dyskusji, który choć niechętnie, musiał dać sygnał kończący to wspaniale spotkanie.

Kazimierz Fajans (1887–1975)

Kazimierz Fajans (1887–1975)

Fot. Wikipedia

Na zakończenie warto zaznaczyć, że od chwili odrodzenia Państwa Polskiego, polscy chemicy zajmowali zawsze poczesne miejsce wśród naukowców Europy i całego świata. W ostatnich dekadach, to właśnie nauki chemiczne w Polsce są klasyfikowane na najwyższych miejscach w światowych rankingach naukowych.Osiągnięcia te mają swoje źródło w pracach naukowców-patriotów, którzy tworzyli od podstawy nauki chemiczne w odrodzonej Polsce, pracując w niezwykle trudnych warunkach.

Jarosław Lewkowski

Grzegorz Mlostoń